Polowanie
Żbik, tak jak znakomita większość kotowatych, ma dwie metody polowania - z zasadzki albo "z marszu". Mimo, że żbik bardzo dobrze wspina się na drzewa, to nigdy na nich nie poluje - ofiary łapie tylko i wyłącznie na ziemi. Zjada przede wszystkim gryzonie, króliki oraz ptaki gniazdujące na ziemi. Gdy żbik poluje, nasłuchuje cały czas najmniejszego nawet ruchu, jaki mogłaby wydać potencjalna ofiara, jednocześnie przeczesując całą okolicę swoim świetnym wzrokiem. Gdy żbik spostrzeże lub wyczuje ofiarę zbliża się do niej możliwie najciszej, skradając się szybko lub pokonując dzielący go od zwierzyny dystans skokami. Gdy znajdzie się już na tyle blisko, by złapać ją jednym atakiem, nieruchomieje na moment - a potem skacze i chwyta ofiarę w zęby, często przytrzymując ją uprzednio pazurami. Ta metoda nazywa się polowaniem "z marszu". Polowanie z zasadzki wygląda zdecydowanie inaczej. Żbik, wytropiwszy miejsce, w którym potencjalna ofiara ma swoją norę lub przez które będzie niebawem przechodzić, siada spokojnie na ziemi i zdaje się, jakby przez kilkadziesiąt minut, a nawet przez godzinę, po prostu drzemał. to jednak tylko pozory, bo żbik jest cały czas czujny - w odpowiednim momencie błyskawicznie atakuje i zabija ofiarę.
